Polacy własnie stracili kilkanaście milionów złotych! Nie zgadniecie kto na tym zyskał…

Lotto podało statystyki wygranych w pierwszej grze Eurojackpot, w której uczestniczyli Polacy. Dwie główne wygrane zgarnęli Niemcy, a w Polsce na wygrane poszło zaledwie 2,4 mln zł. Według naszych szacunków nasi rodacy wykupili 1,6 mln losów. Zarobił na tym głównie budżet państwa i Lotto.

Padły dwie główne wygrane w Eurojackpot – obie w Niemczech – podało w piątek Lotto. Liczby, które dały miliony w piątkowym losowaniu to: 15, 22, 29, 33, 47 oraz 3, 7. Przypomnijmy – w grze typujemy 5 z 50 liczb oraz 2 z 10 liczb.

Zaprezentowano przy tym statystyki wygranych wśród Polaków. Są na tyle niewielkie – zarobili łącznie 2,4 mln zł – że pokusiliśmy się o policzenie, ile Polacy… przegrali.

Szczęścia wygrania większych kwot w loterii oferowanej u nas pierwszy raz, doświadczyło zaledwie siedmiu mieszkańców Polski. Średni zarobek dla wygranej 4. stopnia wyniósł 111 tys. zł. Szczęśliwcy zakreślili cztery prawidłowe liczby ze 50 oraz dwie liczby ze zbioru 10 liczb.

Zgodnie ze statystykami prawdopodobieństwa, policzyliśmy ile losów mogli wykupić Polacy. Skoro np. w wygranej 4. stopnia jest szansa jak 1 do 423 752, to na wygraną siedmiu graczy musiało się złożyć 7 razy 423 752 losów.

Oczywiście nie byłyby to pomiary precyzyjne, bo grupa wygranych jest dość mała. Ustaliliśmy więc potencjalną liczbę losów dla każdego poziomu wygranej i wyciągnęliśmy średnią. To powinno pokazać, ile mniej więcej losów mogło być wykupionych.

Z tych obliczeń wyszło nam, że Polacy zainwestowali w około 1,6 mln losów, na które poszło 20 mln zł (jeden los to 12,5 zł). Z tej kwoty wygrane dały graczom tylko 2,4 mln zł.

Szacunki zysków i strat Polskich graczy w Eurojackpot w piątek 15 września

WP.PL

Dużo większe kwoty zarobił kto inny.** 4 mln zł trafiło do budżetu państwa, a 2,4 mln zł to zysk Lotto**. Te kwoty uzyskaliśmy, wiedząc że na dzień dobry przy zakupie losu za 12,50 zł państwo zabiera 2,5 zł, jako dotacja na sport i kulturę. Poza tym normalnie los w Eurojackpot kosztuje około 8,50 zł (2 euro), więc 1,50 zł to zysk Lotto za dystrybucję gry liczbowej i ryzyko kursowe.

Można więc powiedzieć, że Polacy utopili w sumie 17,6 mln zł w pierwszy dzień gry. To dość spore koszty „frycowego”.

Chwilowo zaledwie 12 proc. wpłaconych kwot w Polsce trafiło do graczy. To mniej niż w Lotto, który średnio wypłaca wygranym połowę pieniędzy z zakładów.

Ludzi skusiła oczywiście kwota wygranej. Główna wygrana mogła wynieść aż 127 mln zł. O tyle w kraju się jeszcze nie grało. Jako że największe wygrane zgarnęli Niemcy, to za tydzień w Eurojackpot grać się będzie o 10 mln euro, czyli o około 43 mln zł.