Polska zaciera ręce. Niemcy zapłacą za wojenne zbrodnie!

Wydawało się to niemożliwe, a jednak! Liberalna opozycja w Polsce wyśmiewała Prawo i Sprawiedliwość, które wyszło z inicjatywą żądania od Niemiec reparacji wojennych. Jak widać – niesłusznie.

Karuzela ruszyła. Niemiecki rząd będzie musiał wypłacić odszkodowania za ludobójstwo hitlerowców. Zabito wówczas 128 osób. Dla polskich środowisk narodowo-konserwatywnych decyzja o wypłacie odszkodowań jest jasnym sygnałem.

To wyrok historyczny – pisze włoska „La Repubblica”. Mowa o decyzji sądu w Sulmonie, który nakazał niemieckiemu rządowi wypłatę odszkodowań za zabójstwa, jakich dokonano w Abruzji w 1943 roku miedzy 16 a 21 listopada.

Niemcy, jako kraj sukcesor Trzeciej Rzeszy są uznane za winne zbrodni wojennych, dokonanych w lesie o nazwie Limmari w osadzie nazwanej Pietranseri.

Nasi zachodni sąsiedzi – czy tego chcą czy nie – będą musieli wypłacić 1,6 mln euro gminie Roccaraso oraz aż 5 mln spadkobiercom ludzi wymordowanych przez nazistowskie Niemcy.

To jednak „małe piwo” w porównaniu z kwotami, których chce Polska. Rząd w Warszawie ma zamiar wystąpić do państwa niemieckiego o wypłatę gigantycznych reparacji za szkody wyrządzone w naszym kraju w latach 1939-45. Na początku należne pieniądze liczono w bilionach.

Potwierdza się, że prounijne i proniemieckie siły w naszym kraju nie mają racji przekonując, że wojna była dawno, a domaganie się dziś odszkodowań za te wydarzenia nosi znamiona politycznej gry. Prawo i Sprawiedliwość zapewnia, że jest w tej sprawie mocno zdeterminowane.