Takiej kompromitacji w „Milionerach” jeszcze nie było! Nawet publiczność nie wytrzymała!

Z czego to wynika? Brak kontynuowania tradycji przekazywanej nam przez dziadków? Brak zaangażowania rodziców w wychowanie młodego pokolenia? Trudno to wytłumaczyć… Sami w to jeszcze nie wierzymy.

Do sytuacji doszło dosłownie przed chwilą w programie „Milionerzy”.

Po pierwszej uczestniczce, która niepoprawnie odpowiedziała na pytanie zgarniając tym samym gwarantowany tysiąc złotych przyszła kolej na następnego gracza, który miał szansę zgarnąć okrągły milion.

Wyłożył się na pozornie prostym pytaniu, coś takiego w tym programie się jeszcze nie zdarzyło. Uczestnik grał o gwarantowany tysiąc

Pytanie dotyczyło dokończenia popularnego wierszyka:

„Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę, a kocica papierosa….”

I tu uczestnik miał poprawnie dokończyć treść popularnej dziecięcej rymowanki. Coś jednak poszło nie tak. Odpowiedzi jakie miał do wyboru to:

a – zaś kocięta skręta

b – w fifce, byle dalej nosa

c – upaliła kawał nosa

d – te koty zeszły z rogi cnoty

Zapewne wszyscy już w tym momencie znają odpowiedź. Nasz gracz jednak, męczył się z tym pytaniem dobre kilka minut dywagując nad odpowiedziami b i c… Ostatecznie, nie wiadomo z jakich powodów zaznaczył odpowiedź „A”… Nawet publika ryknęła śmiechem.

Nam odebrało mowę.