PILNE! Katastrofa polskiego śmigłowca wojskowego. „Stanął w płomieniach”…

Tego typu sytuacje nie kojarzą się zbyt dobrze polskiej opinii publicznej.

Niestety to też nie dodaje chluby polskiej armii.

W powiecie inowrocławskim w małej wsi Latkowo do przerażającej sytuacji.

Wojskowy śmigłowiec zderzył się z ziemią, która znajdowała się tuż obok płyty lotniska.

Pilotom nie udało się opanować maszyny i prawidłowo wylądować. Po uderzeniu w ziemię Mi-2 zaczął się palić.

Wszyscy byli przerażeni, na miejscu po chwili znalazło się siedem zastępów straży pożarnej.

Na chwilę obecną ciężko jest stwierdzić, jakie były przyczyny wypadku.

Główne hipotezy wskazują na błąd załogi lub awarię poradzieckiej maszyny.

Niestety maszyny tego typu często zawodzą ze względu na konstrukcję, jak i również swój wiek.