Fani na całym świecie w SZOKU! To były jej ostatnie słowa przed śmiercią…

Rachael Bland po tym jak pożegnała się ze swoimi fanami, zmarła 5 września po przegranej walce z nowotworem piersi. Teraz najbliższa przyjaciółka dziennikarki wyjawiła, jakie były ostatnie słowa ulubienicy stacji BBC Radio 5.

W maju prezenterka dowiedziała się, że leczenie nowotworu, z którym zmaga się od jakiegoś czasu, nie przynosi żadnych rezultatów.

Wówczas zaniechano dalszych prób leczenia i Rachael była zmuszona pogodzić się z tragiczną sytuacją, w jakiej się znalazła. Postanowiła jednak nie załamywać się i do końca żyć normalnie.

Pracowała nadal i wychowywała 2-letniego synka. Jednak po ostatnich badaniach wiedziała, że nadszedł czas, by pożegnać się z najbliższymi i swoimi fanami.

„Powiedziano mi, że mam tylko kilka dni życia. To bardzo surrealistyczne. Dziękuję bardzo za wsparcie, które otrzymałam. Au revoir moi przyjaciele” – napisała na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Teraz po jej odejściu koleżanki z pracy wspominają ją ze wzruszeniem. Mimo postępującej choroby, mówią, że Bland zawsze wyglądała perfekcyjnie.

„Miała pomalowane paznokcie i zrobione włosy. Wytłumaczyła Lauren i Deborze, że ‚patrząc w lustro, nie chce widzieć umierającej osoby'” – zdradziły w rozmowie z „Daily Telegraph”.

Jednak tuż przed śmiercią dziennikarka przekazała przyjaciółkom swoją ostatnią wolę… w dość żartobliwy sposób:

„Pamiętajcie: okulary przeciwsłoneczne od Gucciego, opadający kapelusz i czerń”.

Jak widać, do samego końca Rachael nie traciła poczucia humoru i chęci do życia.