Cały świat to usłyszał! Gross publicznie pluje na Polaków. „Polacy zabili więcej Żydów niż… [WIDEO]

– Polacy na wsiach zabili więcej Żydów, niż Niemcy w obozach koncentracyjnych i zagłady – miał powiedzieć na konferencji naukowej we Francji prof. Jan Tomasz Gross. – To pranie mózgu – mówi dr. Marek Błażejak, który był na spotkaniu i cytuje słowa polskiego-amerykańskiego historyka.

W Paryżu trwa konferencja „Nowa polska szkoła historii zagłady”. Partnerami spotkania są m.in. francuska Fundacja Pamięci Shoah, Uniwersytet w Strasburgu, Centrum Badań Holocaustu PAN i stacja PAN w Paryżu.

„15 lat później, kiedy autentycznych świadków już nie ma, a polski rząd prowadzi politykę historyczną, mającą na celu zmniejszenie lub zaprzeczenie udziału Polaków w polowaniu i zabijaniu Żydów w Polsce, naukowcy zebrani w 2005 roku w Paryżu, założyli szkołę badawczą” – brzmi wprowadzenie do konferencji. Krótko wskazuje ono, że celem spotkania jest podkreślenie odpowiedzialności Polaków za Holocaust. Wśród panelistów pojawili się m.in. prof. Jan Tomasz Gross, prof. Jan Grabowski czy prof. Barbara Engelking.

– To nie była konferencja historyczna, ale polityczna. Gross krytykował obecne polskie władze. Zaatakował Kościół Katolicki w Polsce, m.in. o. Rydzyka i Radio Maryja – relacjonuje w rozmowie z wpolityce ks. Stanisław Jeż, były rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji.

Jak dodaje, zdaniem panelistów, to Polska ponosi największą winę za próbę eksterminacji Żydów w czasie II wojny światowej. – Przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej chciał zabrać głos. Szybko mu przerwano. Zdążył wypowiedzieć kilka słów. Powiedział, że nie można nazywać przedstawicieli IPN warchołami historycznymi – dodaje duchowny. Zaznacza, że na więcej słów badaczowi z Polski publicznie nie pozwolono.