Dziennikarze ujawniają MIAŻDŻĄCE dowody! PO kryła Amber Gold! To PEWNE!

W najnowszym tygodniku „wSieci” Marek Pyza i Marcin Wikło ujawniają notatkę szefa ABW, Krzysztofa Bondaryka, która pokazuje skandaliczną prawdę o postawie PO wobec Amber Gold.

Dotychczas niejawna notatka dobitnie wskazuje na bezczynność Platformy Obywatelskiej i służb wobec działalności przedsiębiorstwa Marcina P.

W artykule „Agencja (nie)Bezpieczeństwa Wewnętrznego” Marek Pyza i Marcin Wikło ujawniając kluczowy – dotąd tajny – dokument dotyczący afery Amber Gold, udowadniają, że działania ABW w stosunku do Marcina P. były prowadzone wyjątkowo powolnie i nieudolnie.

Od dawna mówiło się o tym, że premier Donald Tusk już w maju 2012 r. dostał od ABWinformację o przestępczym charakterze biznesu Marcina P. Dziś ujawniamy na to dowód. Do tej pory był to jeden z najpilniej strzeżonych dokumentów związanych z aferą. Słynna notatka powstała w czasie, gdy do Amber Gold wpływały największe pieniądze od Polaków omamionych swoistą gorączką złota. Dlaczego już wtedy nie przerwano oszukańczego procederu? Zasadne jest pytanie o pozorowanie pracy przez specsłużby, a nawet sabotaż

— piszą w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Marek Pyza i Marcin Wikło.

W nowym numerze tygodnika „wSieci” Jacek i Michał Karnowscy rozmawiają z ministrem spraw zagranicznych, Witoldem Waszczykowskim („Odnosimy sukces i świat to widzi”), m.in. na temat zbliżającej się wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce oraz jej znaczenia dla naszego kraju. Szef polskiej dyplomacji wskazuje na duże zbieżności interesów Polski i Ameryki:

Z naszych rozmów wynika, że pewna łączność rzeczywiście jest. Po pierwsze, uważamy, że bezpieczeństwo kosztuje i nie można na tej sferze oszczędzać. Po drugie, uważamy, że bezpieczeństwo jest zagrożone i trzeba się temu zagrożeniu przeciwstawić. Podobnie patrzymy na Rosję, na migracje, na problem terroryzmu. Jesteśmy członkiem koalicji antyterrorystycznej i jesteśmy gotowi rozszerzyć nasz udział. […] Podobnie jak Trump chcemy równowagi gospodarczej. Ameryka to oczywiście zupełnie inna, potężna gospodarka, ale łączy nas przekonanie, że jeśli pojawia się interakcja między państwami, to korzyści powinny być wspólne. My to odnosimy oczywiście do Europy: Unia powinna się rozwijać w taki sposób, by było to korzystne dla wszystkich

— wyjaśnia Waszczykowski.

Zbliżającą się wizytę amerykańskiego prezydenta komentuje w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” także Stanisław Janecki („Nasz Donald”). Publicysta nie ma jednak wątpliwości, że czekają nas ważne wydarzenia.

To nie będzie takie przemówienie, jakie John F. Kennedy wygłosił 26 czerwca 1963 r. w Berlinie, gdy zadeklarował: „Jestem berlińczykiem”. I nie będzie to równie głośne wezwanie Ronalda Reagana z 12  czerwca 1987 r., także w Berlinie: „Panie Gorbaczow, zburz pan ten mur”. Ale 6 lipca 2017 r. na pl. Krasińskich w Warszawie, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego, prezydent Donald Trump chce przekazać ważny politycznie i historycznie komunikat. Ani współpracownicy prezydenta USA, ani ich polscy rozmówcy nie są pewni, co szykuje Trump albo co powie spontanicznie. I co może zadeklarować ustnie podczas spotkań z prezydentem Andrzejem Dudą czy ministrami rządu Beaty Szydło. Ale potwierdzają, że prezydent USA na hasło „Polska” reaguje emocjonalnie, i to wyłącznie w pozytywnym sensie. Miejsce wystąpienia Trumpa zostało wybrane nieprzypadkowo (przez stronę amerykańską), co tylko wzmacnia przekonanie, że padną tam ważne słowa. I w Warszawie zostanie mocno doceniona inicjatywa Trójmorza, lekceważona, a nawet wyśmiewana przez opozycję w Polsce oraz w unijnych instytucjach czy liberalno-lewicowych mediach

— pisze Janecki. Również Leszek Miller w wywiadzie udzielonym Piotrowi Skwiecińskiemu odnosi się do planowanej wizycie prezydenta Trumpa w Warszawie („Irytują mnie antytrumpowskie fochy”). Były premier komentuje stosunki polsko-amerykańskie i polsko-europejskie oraz potwierdza, że w pewnym sensie musimy wybrać, z kim będziemy mieli bliższe relacje: z Ameryką czy z Europą.

Ale to bardzo niedobrze dla Polski, bo to tak, jakby rowerzysta musiał wybierać między przednim a tylnym kołem. To też przypomina mi sytuację z okresu wojny irackiej. Wtedy także Berlin, Paryż i jeszcze parę stolic były na nas mocno zagniewane. Ale obecni rządzący mają jeszcze trudniej, bo ja miałem jednak ogólnie dobre relacje ze Schröderem i Chirakiem, w ogóle z Zachodem. Mogłem więc im tłumaczyć, w jakimś stopniu skutecznie, dlaczego my nie chcemy wybierać między USA a Europą i dlaczego musimy postąpić tak, jak postąpiliśmy. Że spoistość NATO, że solidarność transatlantycka są dla nas sprawą podstawową.

W artykule „Suma wszystkich głupstw” Piotr Zaremba próbuje poznać motywacje, które kierują działaczami opozycyjnych partii wspierający pomysł relokacji.

Dziwię się Platformie Obywatelskiej. Przez moment zdawało się, że Grzegorz Schetyna aspiruje do roli lidera partii, która musi zdobyć większość w całym, niechby zacofanym społeczeństwie. Stąd łamańce w imigranckiej kwestii. W końcu cofnął się na pozycje redakcji z Czerskiej. Niedawno w  sieci popularna była mapka dzieląca polskie powiaty na te, które popierają sprowadzanie imigrantów (kolor niebieski), i te, które sobie tego nie życzą (kolor czerwony). Cała Polska była czerwona. Największe bastiony wpływów totalnej opozycji mają w tej sprawie pogląd obecnego rządu. A przecież wybory samorządowe są, zwłaszcza w segmencie wyłaniania burmistrzów, wójtów i prezydentów miast, wyborami większościowymi. Wystarczą zapowiedzi, że obecni prezydenci z PO sprowadzać będą imigrantów. To recepta na porażkę

— zauważa dziennikarz.

W nowym wydaniu „wSieci” także komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowiczów, Wiktora Świetlika, Roberta Mazurka, Aleksandra Nalaskowskiego, Krystyny Grzybowskiej, Jerzego Jachowicza, Piotra Skwiecińskiego, Andrzeja Rafała Potockiego, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej czy Bronisława Wildsteina.

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 3 lipca br., także w formie e-wydania – szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

wSieci/wPolityce


UDOSTĘPNIEŃ