Merkel zapomniała wyłączyć mikrofon i… Wszystko WYSZŁO! Trump pięknie ZGASIŁ kanclerz i Tuska! [WIDEO]

Podczas prywatnej rozmowy przed rozpoczęciem szczytu G20 Angela Merkel zapomniała o wyłączeniu mikrofonu. Dzięki temu udało się podsłuchać, o czym rozmawiała z Donaldem Tuskiem i Donaldem Trumpem.

Okazja do usłyszenia, jakie tematy poruszają politycy w prywatnych rozmowach zdarza się rzadko. Zwłaszcza, kiedy uczestniczą w niej tak ważni przywódcy. Oprócz kanclerz Niemiec, jej mikrofon zarejestrował także głosy przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i jego imiennika, prezydenta USA.

Politycy rozmawiali o przemówieniu Trumpa w Warszawie. Pochwaliła je Merkel, Tusk z kolei miał dodać, że to „najlepsze przemówienie” 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. – Było fantastyczne. Nie rozumiem, dlaczego wygłosiłeś je dopiero w Warszawie? – zagraniczne media przytaczają słowa Merkel. – Byłoby miło usłyszeć je w Brukseli – miała dodać.

Odpowiedź Trumpa została przez zachodnie media uznana za uszczypliwość. – To spore ułatwienie, kiedy publiczność jest przyjazna – miał odgryźć się i dodać, że Polacy byli „niezwykli” i „autentyczni”. – To chyba prezent dla mnie – Tusk próbował ratować sytuację żartem. Po tej wymianie Merkel próbowała się „ewakuować”. – Gdzie są moi chińscy przyjaciele? – pytała, rozglądając się po sali. – Nie ma Chin. Ani w tym pokoju, ani na świecie – odpowiedział prezydent USA.

Na koniec Trump zapytał Tuska o temat szczytu G20. Były polski premier odparł krótko. „Migracja”.

Pikio/WP


UDOSTĘPNIEŃ