Europa oburzona! Przed wyborami wyciekły plany Shulza. Polska ma poważny problem.

Niemiecka agencja prasowa ujawniła plany Martina Schulza w przypadku jego wygranej w wyborach i objęcia stanowiska kanclerza Niemiec. Dokument SPD zakłada poważne zmiany, które najbardziej uderzą w niezdyscyplinowane kraje. Patrząc na treść dokumentu od razu wiadomo, że wśród najbardziej zagrożonych państw jest Polska. 

Martin Schulz miał ogłosić swoje plany na ewentualną kadencję sam, jednak ubiegły go media.

Te zapisy to nic innego jak finansowy terroryzm i pozycjonowanie wartości państw, uzależnione od stopnia poddańczości. Widać ewidentnie, że możnowładcy unijni zaczynają traktować Unię Europejską jako królestwo, lub kraj totalitarny na czele którego stoi jedna osoba.

To cię zainteresuje: Stuhr nie wytrzymał! Ten wpis na FB rozgrzał internet do czerwoności. Ponad 20 tysięcy polubień.

Schulz chce doprowadzić do tego, by kraje, które odmawiają udziału w relokacji, uzyskały w budżecie gorsze warunki finansowe. Kraje, które przyjmują uchodźców, mają – zgodnie z planem SPD – otrzymać dodatkowe pieniądze.

Podczas prac nad następnym budżetem europejskim nadamy planowaniu finansowemu formę paktu solidarności

— cytuje dpa fragment dokumentu.

Należy jasno ustalić, że kraje, które odmawiają solidarności w ważnych kwestiach, muszą się liczyć z finansowymi stratami i nie mogą nadal liczyć na pełną solidarność ze strony Niemiec i innych krajów

— piszą autorzy dokumentu.

Solidarność nie jest uliczką jednokierunkową. Kto kategorycznie odmawia przyjęcia uchodźców lub uprawia dumping podatkowy i rujnującą (innych) konkurencję podatkową, ten postępuje niesolidarnie”

— uważa SPD.

To cię zainteresuje: Opłata paliwowa to była zasłona dymna! W nocy PiS wykonał NIEOCZEKIWANY ruch!

Agencja przytacza wypowiedź sekretarza generalnego SPD Hubertusa Heila, który opowiedział się za „uczciwym rozdziałem” uchodźców w całej Europie. Chcemy „solidarnego paktu dla uchodźców” – podkreślił socjaldemokrata.

Dpa przypomina, że w przyszłym roku rozpoczną się negocjacje nad nowymi wieloletnimi ramami finansowymi UE na okres po 2020 roku.

Wybory do Bundestagu odbędą się 24 września. Z aktualnych sondaży wynika, że CDU kanclerz Angeli Merkel ma zdecydowaną, wynoszącą kilkanaście punktów procentowych przewagę nad SPD. Socjaldemokraci mają realną szansę na udział we władzy tylko jako mniejszy koalicjant bloku CDU/CSU. Teoretycznie możliwa jest też ich koalicja z Zielonymi i Lewicą.

Przeczytaj również: Niesamowite odkrycie! Po pożarze katedry w Gorzowie Wlkp odnaleziono kapsułę z…

Co nam to daje? No właśnie. Polacy będą mogli jedynie obserwować jak za zachodnią granica dokonywany jest wybór między dżumą a cholerą. Co lepsze?

 

wSedno24.pl / wPolityce.pl


UDOSTĘPNIEŃ