Benedykt XVI nie wytrzymał! Papież emeryt w mocnych słowach skrytykował Franciszka!

Czyżby papież emeryt był przeciwnikiem poczynań papieża Franciszka? Ku zdziwieniu wszystkich podczas pogrzebu kardynała Joachima Meisnera arcybiskup Georg Gänswein, który jest aktualnie osobistym sekretarzem papieża Benedykta XVI, przeczytał jego słowa napisane na tę okoliczność, które zostały odebrane jako krytyka rządów aktualnej głowy Stolicy Apostolskiej.

Joachim Meisner był wśród czterech kardynałów, którzy  napisali do papieża dubie, w której to zadali Franciszkowi pięć krótkich pytań, na które odpowiedź miała brzmieć tak  lub nie, co miało na zadaniu przede wszystkim zakończenie dyskusji i podziałów wśród członków kościoła.

Kardynałowie ze względu na swoje działania byli bardzo często oskarżani o dążenie do schizmy.

List Benedykta XVI można postrzegać jako cichą formę wsparcia dla działań Meisnera i pozostałych niepokornych kardynałów.

Papież bardzo rzadko publicznie wypowiada się.  Najczęściej korzysta z tej możliwości jedynie przy wyjątkowych okazjach.

W jego serdecznych podziękowaniach za całokształt działalności kardynała Meisnera można między innymi przeczytać:

– Najbardziej mnie poruszyło, że w ostatnim okresie swojego życia zdołał porzucić swoje życie i coraz więcej żyć głębokim przekonaniem, że Pan nie opuszcza swojego Kościoła, nawet kiedy

…CZYTAM DALEJ…


2 komentarzy do “Benedykt XVI nie wytrzymał! Papież emeryt w mocnych słowach skrytykował Franciszka!

  • 24 lipca 2017 o 16:33
    Permalink

    Interpretowanie słów Benedykta XVI jako atak na papieża Franciszka to nieporozumienie i medialna manipulacja. Po pierwsze: Sytuacja Kościoła – zwłaszcza w Niemczech – jest dziś bardzo trudna. Kościoły są coraz bardziej puste, społeczeństwo jest coraz bardziej zsekularyzowane. Kościół znajduje się w głębokim kryzysie – to jest fakt. Uważam, że obraz tonącej łodzi jest tutaj jak najbardziej na miejscu. I nie trzeba tego odnosić do papieża Franciszka i jego pontyfikatu. Choć moim zdaniem sposób, w jaki prowadzi on Kościół, jak na razie nie wpływa na zmianę tej sytuacji na lepsze, a raczej pogłębia podziały w Kościele. Ale to moje prywatne zdanie, które nie ma nic wspólnego ze słowami Benedykta XVI.
    Po drugie: Benedykt XVI to nie polityk, to przede wszystkim wybitny teolog. Przedstawianie jego naprawdę pięknych, wartościowych i wypływających z głębokiej wiary słów pożegnania na pogrzebie kard. Meisnera jako politycznej mowy skierowanej przeciwko obecnemu Papieżowi to nadużycie i nierzetelność.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *