Niesiołowski tym razem ostro przesadził! Powiedział coś czego OSTRO pożałuje. [WIDEO]

Stefan Niesiołowski, komentując dziś w Sejmie kwestie obronności naszego kraju, nie mógł przepuścić okazji i w niewybrednych słowach zadrwił z polityka Prawa i Sprawiedliwości Dominika Tarczyńskiego. Nazwał go „Jenotem” i porównał do meduzy, która „nie ma mózgu, a żyje”. Po tym występie w Sejmie zawrzało.

Stefan Niesiołowski wyszedł dziś na sejmową mównicę przy okazji omawiania kwestii Wojsk Obrony Terytorialnej oraz wydatków na obronność. Wypowiedziawszy swoje poglądy, postanowił także skorzystać z okazji i zwrócił się bezpośrednio do Dominika Tarczyńskiego z PiS.

– Panie Jenocie, jest takie zwierzę, które się nazywa meduza. Meduza nie ma mózgu, a żyje na świecie już 200 mln lat. Zastanawiałem się, jak to możliwe. Jak na pana patrzę, jest to możliwe! – powiedział. Po tych słowach w Sejmie rozległ się gromki śmiech.

Mówiąc o „Jenocie” Niesiołowski nawiązał zapewne do słynnego zdjęcia posła Tarczyńskiego opublikowanego na jego profilu na Twitterze, na którym jest ubrany w czerwony płaszcz z kołnierzem z futra jenota. Fotografia ta wywołała falę krytycznych komentarzy.

Podobnie jak niedawne niewybredne słowa polityka PiS skierowane do dziennikarza „Newsweeka”. Tarczyński odmówił mu rozmowy, dodając na końcu wiadomości SMS: „Won!”.

Ze swojego zachowania był najwidoczniej dumny, bo treść wiadomości opublikował w internecie, licząc zapewne na poparcie ze strony partyjnych kolegów. Przeliczył się. Niesiołowski odpowie za swoje słowa przed Komisją Etyki Poselskiej.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ