Znaleziono zwłoki na planie serialu! „Jesteśmy przeklęci!” Policja w akcji.

Twórcy serialu kryminalnego „Rellik” musieli przerwać kręcenie kolejnego odcinka, kiedy plan zdjęciowy okazał się prawdziwym miejscem zbrodni. Do makabrycznego odkrycia doszło w londyńskim Cambridge Heath Park.

– Ekipa przybyła na miejsce, w którym chciano nakręcić scenę odkrycia ciała ofiary seryjnego mordercy. Policja nie dopuściła do tego, tłumacząc, że w tym samym miejscu odkryto prawdziwe zwłoki – mówił aktor Paterson Joseph w rozmowie z „Daily Mirror”.

Twórcy serialu BBC zauważają, że to kolejny niepokojący zbieg okoliczności, towarzyszący realizacji „Rellik”.

„Jesteśmy chyba przeklęci” – mówią twórcy produkcji.

Wcześniej Richard Dormer zaraził się liszajcem, zakaźną chorobą skóry, która pozostawiła na jego twarzy wyraźne strupy i przebarwienia. Z kolei grany przez niego bohater został oszpecony w wyniku ataku kwasem.

Serial „Rellik” (nazwa pochodzi od słowa „killer/zabójca” czytanego od tyłu) zadebiutował na kanale BBC One 11 września i jest rozpisany na 6 odcinków.

Nowa produkcja twórców „The Missing” opowiada historię seryjnego mordercy od tyłu – akcja rozpoczyna się w momencie ujęcia sprawcy i cofa się stopniowo, ukazując pracę śledczych.


UDOSTĘPNIEŃ