Nie uwierzysz! To co powiedział ten „uchodźca” nie mieści się w głowie!

Dziennikarze litewskiego „Lietuvos Rytas” przeprowadzili wywiady w ośrodku dla uchodźców w Monachium. Jeden z nich, który przybył do Niemiec z Somalii przyznaje wprost, że nie dotarł do Europy, żeby pracować, ale żeby żyć.

Utrzymywać się chce z zasiłków, czyli pieniędzy przyznawanych przez władze, które wcześniej zostały zabrane pracującym obywatelom.

Somalijczycy, Sudańczycy i Libańczycy – mozaika obywateli tych państw występuje w monachijskim obozie dla uchodźców, w którym wywiad przeprowadzali litewscy dziennikarze.

Jak opisuje portal „Lietuvosdiena” większość osób w ośrodku to młodzi mężczyźni w wieku 18-30 lat. Co ciekawe imigranci ubiegający się o azyl mogą swobodnie podróżować, wychodzić z ośrodka i wracać do niego np. po spacerze po mieście.

Jeden z przepytywanych, Abdullah z Somalii mówi wprost, że jeżeli tylko się uda to chce uniknąć pracy i żyć z zasiłku. Jak zapowiada sprowadzi też ze sobą swoją rodzinę, „skromną”, bo jedynie dziesięcioosobową.

– Mogę nauczyć się niemieckiego. Konieczne jest, aby najpierw to zrobić – mówi Abdullah pytany o chęć uzyskania obywatelstwa.

– Ja po prostu chcę żyć tu w Niemczech. Kiedy uzyskam niemieckie obywatelstwo, natychmiast zabiorę tu rodzinę. Nie mam prawie żadnej rodziny, tylko dziesięć osób. To moi rodzice, bracia i siostry – tłumaczy Abdullah.

„Lietuvosdiena” / za: wolnosc24.pl


UDOSTĘPNIEŃ