Uzbrojone wojsko na granicy z Niemcami! Sytuacja coraz bardziej napięta. Nie odpuszczą!

Sytuacja na granicy niemieckiej robi się coraz bardziej napięta. Zaledwie w ciągu ostatnich kilku dni znacznie została wzmocniona ochrona na przejściu granicznym. Do standardowego personelu obsługującego ruch pomiędzy dwoma państwami dołączyły regularne oddziały uzbrojonych wojsk.

Niemcy ostro reagują i przypominają, że „istotą Europy są otwarte granice”.

Wzmocnienie ochrony na przejściach granicznych pomiędzy Niemcami a Danią zaniepokojona jest również Bruksela.

Obecnie stacjonuje tam około 160 żołnierzy, którzy podczas każdej kontroli pojawiają się przy standardowym personelu oraz biorą udział w odprawach. Władze w Kopenhadze są nieugięte. Podkreślają, że to jedyny sposób na zatrzymanie fali imigrantów. Mówią, że tak zwani uchodźcy coraz częściej i coraz śmielej przekraczają granicę niemiecko-duńską i to bardzo często nielegalnie.

Władze, które podjęły taką decyzję jako główny argument podają fakt, który znany jest nam już od dawna. Nie są w stanie kontrolować wszystkich osób przechodzących przez granicę, a w obliczu tak dużej fali migracji z Bliskiego Wschodu oraz Afryki, istnieje duże prawdopodobieństwo, że na teren państw europejskich dostaną się osoby, które nigdy nie powinny były przekroczyć naszych granic.

Daniel Günther, premier landu Szlezwik-Holsztyn, który bezpośrednio graniczy z tym krajem ostro krytykuje te rozwiązania. Podkreśla że największym problemem nie są żołnierze, tylko kontrole na granicach. Z pełną stanowczością stwierdza, że życzy sobie aby „nie był to stan trwały:.

To właśnie on zaznaczył że, „istotą Europy są otwarte a nie zamknięte granice”.

Jak widać, część polityków europejskich pomimo fali zamachów. gwałtów. kradzieży oraz tworzenia coraz bardziej radykalnych całych dzielnic islamskich, nie jest w stanie prawidłowo zareagować na to co się dzieje.

Miejmy nadzieję że Dania pozostanie nieugięta i chociaż na tych granicach będziemy mieli zapewnione większe bezpieczeństwo.


UDOSTĘPNIEŃ