Lawina ruszyła! Dobiorą się do Wałęsy! Opozycja już nic nie może zrobić

Potwierdzają się informacje, które podaliśmy kilka tygodni temu na łamach naszego portalu. Nie ma wątpliwości, że jest to wybitnie nie w smak tzw. totalnej opozycji, która legendy zdemaskowanego już agenta SB o pseudonimie „Bolek” broni z nadzwyczajnym poświęceniem.

Lech Wałęsa najprawdopodobniej straci Honorowe Obywatelstwo Mielca – lotniczego miasta, w którym produkowane są m.in. słynne na całym świecie śmigłowce wielozadaniowe Black Hawk.

Miarka się przebrała. Kłamstwa i publiczne łganie Lecha Wałęsy doczekają się konsekwencji. Nie tylko prawnych. Radni miejscy z Mielca już wkrótce zajmą się tematem odebrania byłemu prezydentowi tytułu Honorowego Obywatela Mielca.

Co ciekawe, Wałęsa jest jedyną osobą w powojennej historii miasta, który dostąpił tego „zaszczytu”.

Wałęsa otrzymał tytuł gdy przebywał w Mielcu na początku listopada 1990 roku. Prowadził wówczas kampanie prezydencką. – To była decyzja polityczna – nie ma wątpliwości radny Romuald Rzeszutek, który na łamach portalu Nowiny24.pl stwierdził: W świetle faktów, które obecnie znamy – nie sądzę, aby była ta osoba godna noszenia tytułu honorowego obywatela naszego miasta.

Wszystko wskazuje więc na to, że Wałęsa straci ten tytuł jeszcze w tym roku. Prace nad stosowną uchwałą już trwają. Wszystko wskazuje na to, że za przykładem Mielca pójdą inne miasta. W legendę Wałęsy wykreowaną przez elity III RP wierzą już tylko nieliczni, a i tak grupa staje się coraz węższa.

Jakby tego było mało, polskie samorządy – szczególnie te, w których moc decyzyjną mają samorządowcy PiS – coraz częściej podejmują działania w kierunku dekomunizacji nazw ulic, które jeszcze dziś w wielu miejscach Polski noszą nazwę „Armii Ludowej” i podobne.

Niezadowolenia z tego faktu nie ukrywają szczególnie środowiska lewicy, ale i neoliberałowie nie opowiadają się za.


UDOSTĘPNIEŃ