PILNE: PiS i Kukiz chcą wspólnie odzyskać Warszawę! PO w ciężkim szoku

To ogromne zaskoczenie, a zarazem ogromna szansa dla prawicy na wyrwanie Warszawy z rąk Platformy Obywatelskiej, która od wielu lat zajmuje Ratusz. Sympatycy ugrupowań prawicowych nie ukrywają podekscytowania.

Już od kilku dni trwa akcja „pompowania” Rafała Trzaskowskiego z PO. Poseł ten został właśnie zgłoszony jako kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Warszawy.

Ma zastąpić na tym stanowisku Hannę Gronkiewicz-Waltz, która od 12 lat rządzi w stolicy. Za jej rządów dochodziło do wyjątkowo brutalnych przestępstw reprywatyzacyjnych. PO uznała więc – słusznie zresztą – że HGW jest już „spalona” i trzeba poszukać nowego kandydata, by „nie oddać Warszawy Prawu i Sprawiedliwości”.

Lewicowo-liberalne media już teraz publikują sondaże, według których Trzaskowski miałby pokonać wszystkich oponentów. Siły konserwatywne chcą odpowiedzieć po swojemu.

Wystawienie kandydatury Rafała Trzaskowskiego oraz zapowiedź porozumienia PO, Nowoczesnej i PSL w wyborach na prezydenta Warszawy, być może skłoni do współpracy PiS i Kukiz’15. – Jeżeli tak będzie to jest duże zagrożenie, że pan Trzaskowski może wygrać – ocenia Adam Andruszkiewicz z Kukiz’15. W programie „Woronicza 17” w TVP Info zasugerował on wystawienie wspólnego kandydata przez jego ugrupowanie i Zjednoczoną Prawicę. – Być może trzeba będzie rozważyć, aby wystawić taką osobę, która wygra – stwierdził poseł.

Taki ruch PiS i ruchu Kukiza zdecydowanie zwiększyłby szanse na odsunięcie od władzy Platformy Obywatelskiej. Nie ulega wątpliwości, że wygrana Rafała Trzaskowskiego oznaczałaby kontynuację polityki Hanny Gronkiewicz-Waltz i zacieranie śladów pozostałych w Ratuszu po złodziejskiej reprywatyzacji oraz innych stołecznych aferach.

Liberalna opozycja prawdopodobnie nie brała takie scenariusza pod uwagę. Wiele mówiło się bowiem w ostatnim czasie o tym, że ruch Kukiz’15 zbliża się to tzw. „totalnej opozycji”.


UDOSTĘPNIEŃ