Polskie służby ogłosiły alarm! Żołnierze w akcji

W jednym z polskich regionów ponownie trzeba było ogłosić alarm. Sytuacja jest poważna. Do akcji wkroczyli żołnierze oraz strażacy aby ratować ludzi i ich domy. 

Najgorsza sytuacja jest w województwie Warmińsko-Mazurskim. Ciągłe opady deszczu spowodowały, że stan wód niebezpiecznie się podnosił, aż do momentu w którym przekroczył znacznie bezpieczny poziom.

Władze zmuszone były ogłosić stan alarmowy oraz zaangażować polskie wojsko.

Jeżeli sytuacja się nie poprawi, dojdzie tam do niebywałej tragedii. Podtopienia i tzw. cofki pozbawią wiele osób domów i dobytku. Postanowiono już działać.

Najgorsza sytuacja jest na jeziorze Drużno, niedaleko Elbląga. Tam żołnierze działają najintensywniej udrażniając zator, który powstał na dopływającej do jeziora rzece Balewce.

Akcja służb

Wały przeciwpowodziowe są już mocno nasiąknięte wodą i w każdej chwili mogą wpuścić ogromną ilość wody. Sytuacja wygląda naprawdę poważnie. Cała okolica jest zagrożona. Służby są postawione w stan najwyższej gotowości.

 


UDOSTĘPNIEŃ