Tusk upokorzony na oczach całego świata! Ma czego chciał [WIDEO]

Donald Tusk po raz pierwszy od trzech lat przyjął zaproszenie prezydenta na obchody Święta Niepodległości. Grając własną grę, najwyraźniej się przeliczył.

Mając na sumieniu całą listę grzechów wobec Polski, powinien spodziewać się, że jego obecność na placu Piłsudskiego w Warszawie wywoła skrajne emocje. I wywołała.

Zebrani na oficjalnej uroczystości Święta Niepodległości wygwizdali byłego premiera, kiedy ten składał wieniec przy grobie Nieznanego Żołnierza. Można powiedzieć, że sam tego chciał…

Na szczęście wzburzenie jakie wywołała obecność Tuska na placu Piłsudskiego, nie przyćmiła tego tak ważnego dla Polaków święta.

„Król Europy” mógł się spodziewać takiej reakcji, jednak w całym zamieszaniu bardzo niepokojące jest to, że prawdopodobnie Donald Tusk rozpoczyna właśnie swoją kampanię ( czyżby prezydencką?). Mimo tylu przekrętów i działania na szkodę Polski, ma wciąż wielu zwolenników.

Paradoksalnie takie ataki budują jego pozycję w tzw. opozycji totalnej, a to rodzi niebezpieczeństwo powrotu Donalda Tuska do „gry”. Obyśmy kiedyś nie obudzili się w państwie kierowanym przez tego człowieka!


UDOSTĘPNIEŃ