HIT! Poseł PiS w formie! Totalna ORKA Lisa i Wyborczej!! [WIDEO]

Wczorajsza debata nad budżetem wywołała wśród części parlamentarzystów ogromne emocje! Jednym z punktów zapalnych były zapisy o zwiększeniu finansowania mediów publicznych. Atakujących polityków opozycji szybko do pionu ustawił poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński. Nagranie z wystąpienia polityka podbija sieć! Takiej miazgi nie było już dawno.

Partia rządzącą zadecydowała o tym, że media publiczne otrzymają 980 milionów wsparcia! Wnioskodawcy tłumaczyli, że jest to wyrównanie za ostatnie siedem lat utraconych wpływów z abonamentu z powodu ustawowych zwolnień z opłat. Pomysł Prawa i Sprawiedliwości nie spodobał się politykom opozycji, którzy nie szczędzili krytycznych słów parlamentarzystom partii Jarosława Kaczyńskiego. To wtedy na mównicę wszedł Dominik Tarczyński.

Już boli? Już, no więc trochę danych i będzie bolało jeszcze bardziej – zaczął Tarczyński, po czym przystąpił do wyliczania, ile pieniędzy przeznaczał poprzedni rząd na prywatne media. Tomasz Lis – ile dostała od was jego prywatna firma? 7 mln 400 tys. zł. Prywatna firma! Nie spółka Skarbu Państwa! (…) „Gazeta Wyborcza” – uwaga – wpływy z reklamy ze spółek Skarbu Państwa za czasów PO – 51,6 proc. do jednej prywatnej firmy. Po co wspierać spółki Skarbu Państwa? Po co wspierać media publiczne? Lepiej wspierać prywatne, bo to oczywiście trafia do obywateli… Nie, trafiało do prywatnych spółek! I teraz chciałbym powiedzieć o tym, że jesteście hipokrytami   celnie ripostował.

Internautom najbardziej spodobały się jednak słowa, którymi Tarczyński skończył swoje przemówienie. A ty nie krzycz moja droga, bo krzyk niczego nie zmieni. Ani krzyk, ani jęczenie, ani wycie niczego nie zmieni. Jest wycie? Znakomicie! powiedział. Po tych słowach na Sali sejmowej rozległy się gromkie oklaski. Cóż, trzeba przyznać, że takiej miazgi nie oglądaliśmy już dawno.


UDOSTĘPNIEŃ