9 zachowań pacjentek, które doprowadzają ginekologów do szału. Sprawdź czy dotyczą także Ciebie

Regularne wizyty u ginekologa są niezbędne do utrzymania zdrowia i wczesnego wykrywania niepokojących zmian.

Jest to spotkanie, które bardziej niż wizyty u innych lekarzy wkracza w naszą intymność.

Dla wielu kobiet wizyta ginekologiczna jest źródłem stresu i dyskomfortu.

A to przyczynia się do zachowań, które denerwują ginekologów.

1. Odwoływanie wizyty z powodu miesiączki.

via GIPHY

To nie jest powód do odwołania wizyty, chyba, że dla badania było istotne, żeby wypadło na przykład w połowie cyklu, a okres się przesunął.

Nawet wtedy jednak warto iść na wizytę i omówić problem.

W każdym innym przypadku można przeprowadzić badanie normalnie. Lekarze są przyzwyczajeni do widoku krwi. To tylko dla pacjentek może wydawać się niekomfortowe.

2. Stałe proszenie pacjentki o przybliżenie się

via GIPHY

Badanie trudno przeprowadzić na odległość i choć lekarze rozumieją, że to nieco krępujące, chcą tylko sprawnie i profesjonalnie wykonać swoją pracę.

3. Przyprowadzanie partnera na wizytę.

via GIPHY

Tak, wiele pacjentek ma takie pomysły. W efekcie wszyscy czują się niekomfortowo.

4. Przychodzenie z gotową diagnozą, która postawił wujek Google.

via GIPHY

Jeśli korzystasz z internetu już jakiś czas, to powinnaś wiedzieć, że bez względu na to, co Ci dolega, Google wystarczy 10 minut, by przekonać Cię, że masz raka.

>>>CZYTAJ DALEJ<<<


UDOSTĘPNIEŃ