Biorą się za o. Rydzyka. Komisja Europejska wkracza do akcji

Komisja Europejska rozpatruje skargę na uczelnię ojca Tadeusza Rydzyka. Znany redemptorysta może mieć niemałe problemy, bo Bruksela nie walczy tylko z prawicą, ale i tradycjami chrześcijańskimi.

Bruksela, tradycyjnie, wkroczyła do akcji po donosie z Polski. Pismo złożył niedoszły student. Był oburzony, że szkoła podlegająca Rydzykowi domagała się przy rekrutacji zaświadczenia od proboszcza.

Marek Jopp to radny miejski Torunia z ramienia SLD. Dwa lata temu dostał się na podyplomowe studia na kierunku “Polityka ochrony środowiska” na Wyższej Szkole Komunikacji Społecznej i Medialnej w Toruniu, został jednak skreślony z listy z powodu niedostarczenia opinii od proboszcza.

Odwołania i sprawy sądowe nie przyniosły rezultatu. Kilka miesięcy temu Jopp zadeklarował, że będzie szukał pomocy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. Gdy uczelnia zarządzana przez o. Tadeusza Rydzyka domagała się w ubiegłym roku podobnego dokumentu przy rekrutacji na inny kierunek dofinansowywany przez unijny Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój (POWER), Jopp wysłał skargę do Komisji Europejskiej. –

Nie może być tak, że przyjęcie na dotowane z publicznych pieniędzy studia uzależnia się od wiary – grzmi niedoszły student w rozmowie z Onetem.

loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ
loading...
" >