Zarzuty prokuratorskie dla dziennikarzy TVN w drodze. To może być ich koniec!

Stacja TVN nie cieszy się zbyt dobrą opinią w polskim społeczeństwie. Powodem tej tendencji są liczne manipulacje stacji oraz przede wszystkim opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu politycznego w naszym kraju. Stacja od kilku miesięcy ma jeszcze jeden dosyć poważny problem dotyczący jej reportażu z 2017 roku z urodzin Adolfa Hitlera.

Katowicki prokurator, który nadzoruje sprawę postanowił, że w akcie oskarżenia przeciwko organizatorom rocznicy urodzin Adolfa Hitlera znajdzie się informacja o wątpliwościach wobec dziennikarzy TVN, z pytaniem, czy ich zachowanie nie wypełniało znamion przestępstwa propagowania neonazizmu – informuje „Rzeczpospolita”. Chodzi o kulisy powstania głośnego materiału, który stacja wyemitowała na początku tego roku w programie „Superwizjer”.

Prokurator swoje stanowisko opiera o zeznania uczestników owych urodzin, którzy uważają, że działanie dziennikarzy TVN było w sensie stricto zwykłą prowokacją.

– Prokurator sprawujący zwierzchni nadzór służbowy nad tym śledztwem zapoznał się z decyzją kończącą to postępowanie, a w piśmie instruktażowym skierowanym do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach zalecił m.in. rozważenie zawarcia w uzasadnieniu aktu oskarżenia informacji o wyłączeniu ze śledztwa do odrębnego postępowania materiałów dotyczących zachowania dziennikarzy w związku z ich uczestnictwem w zdarzeniu z 13 maja 2017 roku, w Wodzisławiu Śląskim, podczas którego doszło do publicznego propagowania nazistowskiego ustroju państwa, tj. o czyn z art. 256 § 1 k.k. – mówi gazecie rzecznik katowickiej prokuratury, Waldemar Łubniewski.

Dziennikarzom TVN wkrótce mogą zostać postawione zarzuty.


UDOSTĘPNIEŃ