Groźny wypadek podczas skoków w Zakopanem. Uderzył głową w stok, znieśli go na noszach

W drugiej serii konkursu drużynowego Pucharu Świata w Zakopanem doszło do poważnego wypadku. Reprezentant Niemiec David Siegel z impetem uderzył głową o podłoże.

Chwile grozy rozegrały się w drugiej serii konkursu drużynowego w Zakopanem. Reprezentant Niemiec David Siegel, który skoczył na odległość 142,5 metra na Wielkiej Krokwi, nie ustał skoku. Zawodnik z impetem uderzył o podłoże – podały sportowefakty.wp.pl.

Niemiecki reprezentant, jak przekazał serwis sportowy, uderzył głową o mocno ubity zeskok. Natychmiast przy zawodniku pojawiły się służby medyczne, które zajęły się skoczkiem. Siegel nie był jednak w stanie opuścić zeskoku o własnych siłach. Mężczyznę znieśli na noszach ratownicy.

Wypadek wyglądał bardzo groźnie. Dramatyczna sytuacja przywołała na myśl upadek Czecha Jana Mazocha. Zawodnik ten w 2007 roku walczył o życie po tym, jak bezwładnie runął o zeskok i stracił przytomność.


UDOSTĘPNIEŃ