Ostre słowa na pogrzebie! Schetyna nie wytrzymał. Taniec na trumnie Adamowicza

– To wezwanie do tych, którzy spowodowali tę sytuację, oni powinni to usłyszeć – powiedział lider PO Grzegorz Schetyna po pogrzebie prezydenta Pawła Adamowicza. Odniósł się w ten sposób do apelu o. Ludwika Wiśniewskiego, by skończyć z nienawiścią, pogardą i bezpodstawnym oskarżaniem innych.

Dominikanin o. Ludwik Wiśniewski podkreślał podczas uroczystości pogrzebowych prezydenta Adamowicza, że obecnie przeżywamy historyczny moment. „Jestem przekonany, że Paweł chce, abym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych” – mówił o. Wiśniewski.

Przekonywał, że nie można dłużej być obojętnym „na panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w Internecie, w szkołach, parlamencie, a także w Kościele”. „Człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie, nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju i będziemy odtąd tego przestrzegać” – podkreślił dominikanin.

Lider PO Grzegorz Schetyna, pytany przez TVN24 czy słowa o. Wiśniewskiego to testament zmarłego prezydenta Gdańska, odpowiedział: „tak powinno być”. „Pytanie czy ci, do których jest skierowane, potrafią wysłuchać tego i potrafią to zrozumieć” – dodał szef Platformy.

Na pytanie, czy podpisuje się po wezwaniem duchownego, powiedział, że „to jest wezwanie do tych, którzy spowodowali tę sytuację, oni powinni to usłyszeć”. Nie jest to nic innego jak dalsze jątrzenie i nawoływanie do tworzenia jeszcze większych podziałów.

Czy wypada szefowi Platformy Obywatelskiej w obliczu tak wielkiej tragedii mieszać do tej sprawy politykę? Na to pytanie musicie sobie państwo odpowiedzieć sami.

Zmarły w poniedziałek prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został w sobotę pochowany w Bazylice Mariackiej. Urnę z prochami zmarłego złożono w świątyni w kaplicy św. Marcina. W pożegnaniu Pawła Adamowicza wzięły udział tysiące osób, w tym najważniejsze osoby w państwie.

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.


5 komentarzy do “Ostre słowa na pogrzebie! Schetyna nie wytrzymał. Taniec na trumnie Adamowicza

  • 20 stycznia 2019 o 14:02
    Permalink

    Tak najwyraźniej nie wszystkie klepki Grześ ma na właściwym miejscu. To apel do Ciebie błaźnie i opozycyjnych partyjek.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2019 o 14:14
    Permalink

    Biedny Grzesiu, wyginiecie PO, jak dinozaury, NIENAWIŚĆ was sama zniszczy.

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2019 o 14:17
    Permalink

    Proszę bardzo jaki uczciwy,prawdomówny,sprawiedliwy człowiek.Żąda by rządzący I Polacy wysłuchali księdza,itp. A kto dpnosił i donosi na Polskę,roztrwaniał nienie i dobra Polaków, wysyła za brudne środki płatnych zdrajców na ulice Polski by niszczyli kraj….Ulico i zagranico wyczyście swoje szeregi,etc,a potem szukajcie dziury w całym u uczciwych Polaków.My mamy już dość sprzedajnych szkodników, mącicieli,itp. w opozycji.OK.Ja się nie boję,że mnie przymkną za prawdę bo nie ma już nic do stracenia…Dzięki opozycji straciłam już wszystko…Teraz czekam na śmierć!!!

    Odpowiedz
  • 20 stycznia 2019 o 19:09
    Permalink

    Rok 2006. Śmieciowa inteligencja w Warszawie topi kukłę Romana Giertycha i wrzeszczy: „Giertych do wora, wór do jeziora”. PO podżegało wtedy młodzież szkolną do strajku i protestów oraz do „nieposłuszeństwa obywatelskiego”. Głupawe polskie elity prochu raczej nie wymyślą, a wydaje im się też że „ciemny lud” ma krótką pamięć. Ta polityka miłości PO ma długą historię. Dziś dla odmiany próbują sprowokować „ciemny lud” do przemocy. Chcą rozlewu krwi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ