Wymowny gest Owsiaka podczas pogrzebu Adamowicza

Na pogrzebie Pawła Adamowicza, który odbył się w sobotę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, był m.in. Jurek Owsiak z żoną. Kiedy odchodzili od urny z prochami prezydenta Gdańska, Jurek Owsiak wykonał gest o którym dziś wszyscy mówią.

Prezydenta Gdańska żegnały w sobotę tłumy zgromadzone w Bazylice Mariackiej i na ulicach miasta. Pogrzeb trwał ponad trzy godziny, a potem urna z prochami Pawła Adamowicza została przeniesiona do kaplicy św. Marcina.

Po zakończeniu mszy uczestnicy szli do kaplicy, aby pożegnać się z prezydentem Gdańska. Wśród nich był Jurek Owsiak z żoną. Twórca WOŚP odchodząc od urny postawił na półce obok, po prawej stronie, serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – informuje gazeta.pl.

W poniedziałek, zaraz po tym, jak lekarze zawiadomili o śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, Jurek Owsiak zrezygnował z funkcji prezesa Fundacji WOŚP. Wiele osób namawiało go, aby zmienił swoją decyzję.

Jedną z tych osób była Magdalena Adamowicz, żona prezydenta Gdańska. Podczas wiecu na placu Solidarności zaaapelowała: „Paweł został zamordowany podczas „Światełka do nieba”. Proszę, żeby Jurek Owsiak kierował Orkiestrą dalej. Obiecał przecież, że gra do końca świata i o jeden dzień dłużej. W niedzielę świat skończył się dla Pawła i zmienił dla naszej rodziny, ale się nie skończył. Jurku, proszę, wróć do Orkiestry. Zmień decyzję i graj dalej”.

Kilka godzin po zakończeniu uroczystości pogrzebowych w Gdańsku, Jurek Owsiak zamieścił na Facebooku film, w którym ogłosił, że wraca do Orkiestry.


UDOSTĘPNIEŃ