Polska w żałobie. Nie żyje legenda opozycji antykomunistycznej

Jan Olszewski (były premier) zmarł w wieku 88 lat. Odszedł po długiej i ciężkiej walce z chorobą. W przeszłości pełnił m.in. funkcję doradcy prezydentów Lecha Wałęsy i Lecha Kaczyńskiego. Jako młody chłopak działał z kolei w Szarych Szeregach i uczestniczył w Powstaniu Warszawskim.

W połowie listopada 2018 r. media obiegła informacja, że Jan Olszewski nagle zasłabł. Pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala, a żona polityka przyznała, że mogło to mieć związek z niewydolnością serca.

– Niestety, wiek robi swoje. Mam nadzieję, że mąż wróci niedługo ze szpitala, choć oczywiście boję się o jego życie – mówiła w rozmowie z „Super Expressem” Marta Olszewska.

Jej obawy były uzasadnione, bo Jan Olszewski poważne kłopoty ze zdrowiem miał już od 2011 roku, gdy doznał udaru mózgu. Proces logicznego myślenia nie został wtedy zaburzony, ale od tamtej pory miał wyraźne problemy z mówieniem.

Jan Olszewski pokazywał od strony prawnej, jak nie dać się komunistom

Jan Olszewski był z wykształcenia prawnikiem. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Warszawskim w 1953 roku pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości, a na łamach prasy dzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi nadużywania sądownictwa do walki z opozycją. W procesach politycznych początku lat 60. bronił m.in. Melchiora Wańkowicza, Jacka Kuronia i Adama Michnika.

W 1975 roku zainicjował stworzenie tzw. Listu 59 do Sejmu. Dokument ten wyrażał sprzeciw intelektualistów wobec zmian w Konstytucji PRL, zwłaszcza wpisania do niej kierowniczej roli PZPR i wieczystego sojuszu z ZSRR. Rok później Olszewski solidaryzował się z protestami robotniczymi i brał czynny udział w tworzeniu Komitetu Obrony Robotników. Napisał też poradnik „Obywatel a Służba Bezpieczeństwa”, wykorzystywany jako instrukcja dla opozycjonistów represjonowanych przez komunistów w stanie wojennym.

Jan Olszewski szukał sprawiedliwości ws. morderstwa księdza Popiełuszki

Jan Olszewski od początku lat 80. brał czynny udział w rozwijaniu „Solidarności” i tworzeniu jej pierwszego statutu. Przed sądem w Warszawie (wraz z Wiesławem Chrzanowskim ) prowadził skomplikowane postępowanie o zarejestrowanie związku.

13 grudnia 1981 roku na terenie całej PRL i niezgodnie z Konstytucją wprowadzono stan wojenny. Jan Olszewski natychmiast zaangażował się w ochronę organizatorów strajków i podziemnych wydawców. Bronił m.in. Lecha Wałęsy, Zbigniewa Romaszewskiego i Zbigniewa Bujaka. Gdy otwarcie protestował przeciwko delegalizacji związków zawodowych, w 1983 roku został aresztowany. Po wyjściu na wolność dalej robił swoje.

W latach 1984-85 z upoważnienia prymasa Józefa Glempa występował jako oskarżyciel posiłkowy zabójców księdza Jerzego Popiełuszki. Walczył też o wyjaśnienie tajemniczych śmierci księży Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha. W 1988 roku pełnił funkcję mediatora rozmów podczas strajku w Hucie im. Lenina.

Jan Olszewski i „Noc teczek”

Za sprawą szeregu zasług dla opozycji antykomunistycznej, w grudniu 1991 roku Jan Olszewski został powołany na urząd premiera. Nowy szef rządu dążył do dekomunizacji w Ministerstwie Obrony Narodowej, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, Urzędzie Ochrony Państwa i Policji. Te plany napotkały jednak na ogromny opór. Jan Olszewski przysporzył sobie w ten sobie wielu wrogów.

Część środowiska obawiała się kompromitacji, związanej z ewentualną publikacją tzw. teczek Antoniego Macierewicza – listy polityków figurujących w archiwach MSW jako konfidenci komunistycznych służb specjalnych. Na liście tej znajdował się m.in. Lech Wałęsa, który 4 czerwca zawnioskował o odwołanie premiera. Olszewskiemu udzielono wotum nieufności, odwołano rząd i odebrano władzę. W jego miejsce powołano Waldemara Pawlaka.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIEŃ