Wzruszające słowa wdowy po Olszewskim. Ujawnia kto czuwał przy nim aż do śmierci: „Był przy Janku do końca”

„Mój mąż był po prostu człowiekiem, a w tym zawiera się już wszystko” – wyznaje gazecie Marta Olszewska, pytana, kim był dla niej Jan Olszewski.

„Kiedy kilka dni temu karetka zabrała Janka do szpitala, nie przypuszczałam, że to wszystko się tak skończy. Wtedy ostatni raz widziałam męża przytomnego. Ale miałam nadzieję, że wyjdzie z tego” – wspomina ostatnie chwile spędzone z mężem Olszewska.

„Janek był wspaniałym człowiekiem. Bardzo go kochałam i będzie mi go brakować. Wierzyłam, że lekarze go może z tego wyciągną” – dodaje.

Antek (Macierewicz) zapewnił mnie, że mój mąż nie cierpiał; był przy Janku w szpitalu do końca – mówi w rozmowie z „Super Expressem” Marta Olszewska, żona byłego premiera Jana Olszewskiego, o którego śmierci poinformował w piątek rano PAP Antoni Macierewicz.

Jan Olszewski odszedł w wieku 88 lat. Olszewski był premierem w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego


UDOSTĘPNIEŃ