Jarosław Kaczyński rozpracował Rosjan i Opozycję! Oto jego plan (WIDEO)

W polskiej opinii publicznej od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat przekopu mierzei wiślanej, która miałby być bardzo korzystna dla polskiej żeglugi i transportu morskiego. Na całym przedsięwzięciu miałby również skorzystać Elbląg,  który według zapewnień prezesa PiS, miałby stać się jednym z portów. Warto podkreślić, iż przeciwnikami inwestycji są przede wszystkim Rosjanie oraz Koalicja Obywatelska. 

Elbląg ma szansę być portem, to dzięki przekopowi Mierzei Wiślanej; to nasze stare zobowiązanie (…). Kiedy te decyzje znalazły się w naszym ręku, zostały podjęte i są dzisiaj realizowane

— podkreślał lider Zjednoczonej Prawicy we wspomnianym mieście.

Mamy do czynienia z bardzo charakterystycznym zjawiskiem. Nie prowadzimy kampanii wyborczej przeciwko nikomu, chociaż wiadomo, że jest to starcie i konkurencja. Nie idziemy drogą agresji, przedstawiamy nasze wizje tego, jak Polska może wyglądać za kolejne lata. Ale są sytuacje, gdy próbuje się przeszkadzać przedsięwzięciu ważnemu dla tego regionu i dla Polski, bo przecież brak portu w Elblągu to konsekwencja specyficznej sytuacji politycznej (…). Decyzje zapadały gdzie indziej. Potem to się zmieniło i niby decyzje powinny zapadać w Polsce. (…) Ale przez kolejne lata mimo wszystko nic się nie zmieniało

— mówił.

Ciągle można było mieć wrażenie, że dawny układ sił między Polską a krajem sąsiednim ze Wschody, że w jakiejś mierze trwa, że nie jesteśmy tak do końca suwerenności. Ta decyzja poprzedników odnosiła się nie tylko gospodarki, ale także suwerenności

— stwierdził Jarosław Kaczyński.

Te różne akcje [ekologów – red.] budzą wątpliwości, zastanowienie nad tym, czym ci ludzie w gruncie rzeczy się kierują. Są oczywiście, ci którzy kierują się naiwnością i wiarą, że nie można żadnego drzewa wyciąć. (…) Ta walka o przekop to właśnie walka o to, by Polska była suwerenna

— podkreślił.

Rozwój rolnictwa jest i będzie przez nas wspierany

— powiedział.

Pod jednym warunkiem, że tu będą dobre rządy. Może jestem nieskromny, ale gdyby były w Polsce przez te całe 28 lat rządy takich premierów jak Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, to Polska byłaby w innym punkcie

— mówił w Elblągu prezes PiS.

13 października okaże się, czy Dobra Zmiana będzie kontynuowana. Mamy patriotyczny obowiązek zrobić wszystko, aby tego dnia zwyciężyć. To kwestia wielkiego wysiłku.

— powiedział.

źródło: wPolityce/ TVP Info


UDOSTĘPNIEŃ