Morawiecki nie zostanie na stanowisku? Ma mocnego przeciwnika!

Wybory parlamentarne już za miesiąc. Do dziś poznaliśmy kandydata na premiera największego opozycyjnego ugrupowania. W razie zwycięstwa w wyborach do sejmu i senatu rolę premiera z ramienia Koalicji Obywatelskiej na pełnić aktualna wicemarszałek sejmu – Małgorzata Kidawa Błońska.

Wciąż jednak nie wiadomo, kto w przypadku ponownej wygranej Prawa i Sprawiedliwości przejmie rolę szefa rady ministrów. Według politycznych plotek największymi kandydatami są przede wszystkim aktualny premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS – Jarosław Kaczyński. Kiedy jednakpoznamy oficjalnego kandydata z ramienia Zjednoczonej Prawicy? Na ten temat odpowiedź udzielił Michał Dworczyk  – szef KPRM.

Kandydat na premiera to jest temat, który się pojawi po tym jak Polacy 13 października wskażą, która formacja polityczna będzie miała większość w Sejmie, natomiast dzisiaj to jest taki ewidentny temat zastępczy. Mówiąc kolokwialnie – dzielenie skóry na niedźwiedziu i odwracanie od realnych tematów kampanijnych uwagi opinii publicznej

— powiedział Dworczyk pytany w Polsat News.

Bardzo szanuję i cenię panią marszałek, więc przykro mi, że została postawiona w takiej roli, ale każdy, kto zna Grzegorza Schetynę, kto zna polską politykę to wie, że jest to człowiek, który nikomu nie odda władzy

— zaznaczył minister.

Bo to 13 października Polacy oddając głosy zdecydują, kto będzie tworzył większość parlamentarną

— podkreślił.

Mówienie o nazwiskach na pewno do tego czasu, kto będzie premierem albo kto nim nie będzie byłoby – w moim przekonaniu – przedwczesne

— dodał Dworczyk.

źródło: Polsat News


UDOSTĘPNIEŃ