Ostaszewska odbierając nagrodę w Toruniu złamała palec. Nie zgadniesz kogo o to oskarżyła

Mają Ostaszewska to aktorka,  która w ostatnim czasie słynie ze swoich pro-opozycyjnych wypowiedzi. Tym razem artystka pojawiła się w Toruniu, gdzie na festiwalu Tofifest odebrała nagrodę, lecz wcześniej uległa wypadkowi,  który po imprezie skierował ją prosto do szpitala. W całej sprawie nie mogło zabraknąć nawiązania do Tadeusza Rydzyka. 

Aktorka została wyróżniona Złotym Aniołem, czyli nagrodą dla „niepokornych twórców filmowych”.Po odebranie statuetki musiała jednak zmierzać ze złamanym palcem.

Wchodząc na scenę, zażartowała, że jest to „zemsta Rydzyka” za to, że przyjechała do Torunia.

„Kość zrasta się miesiąc, ból potrwa trochę dłużej…Butów na obcasie raczej przez dłuższy czas nie założę” – oświadczyła na swoim Instagramie.

źródło: Telewizja Republika

 


UDOSTĘPNIEŃ